Top

Pielgrzymki po Polsce

ciekawostki o świętach Bożego Narodzenia

Znasz ciekawostki o świętach Bożego Narodzenia? Czy wiesz, że słowo „vigilia” pochodzi z łaciny? Jego znaczenie to czuwanie. Może to właśnie ten wyjątkowy wieczór oczekiwania na Boże Narodzenie sprawił, że powstało wiele zwyczajów przekazywanych z pokolenia na pokolenie. W Polsce niektóre tradycje mogą zaskoczyć nie tylko obcokrajowców, ale nawet osoby z innych województw. Przyjrzyjmy się historii i obyczajom świątecznym, których możecie nie znać.

Czym są szczodraki?

W tradycji ludowej Święto Bożego Narodzenia nazywano „Godami”. Dlaczego? Dawni Słowianie rozpoczynali wtedy nowy rok słoneczny (w okresie przesilenia zimowego), tzw. szczodre gody. W celu zapewnienia sobie dobrobytu i szczęścia ludność praktykowała różne tajemnicze obrzędy. Jeden z nich, niemal zapomniany, pochodzi z Podkarpacia i Kresów Wschodnich, a mianowicie zwyczaj chodzenia „na szczodraki”. Tuż po północy młodzi mężczyźni odwiedzali krewnych i znajomych w ich domach w celu złożenia życzeń gospodarzom. W ramach podziękowania otrzymywali domowe specjały np. ciasto, wędliny albo bułeczki, nazywane „szczodrakami”.

Śpiewy wigilijne

W wielu polskich domach wciąż trwa tradycja śpiewania kolęd w czasie wigilii. Pewnie wielu z Was śpiewa te utwory z pamięci. Czy wiecie, że pieśni bożonarodzeniowe w większości powstały na przełomie XVII i XVIII wieku? Wyjątkiem jest np. „Anioł pasterzom mówił”, bo pochodzi aż z XV wieku! Z kolei najstarsza polska kolęda: „Zdrów bądź królu anielski”, została napisana w roku 1424. Dzisiaj trochę już zatarł się moment, od którego powinno się zacząć śpiewać kolędy. Z powodu komercjalizacji świąt i radia już od początku grudnia można tam usłyszeć świąteczne utwory. Według Kościoła katolickiego kolędować powinno się jednak dopiero od Pasterki do niedzieli Chrztu Pańskiego (kolejnej niedzieli po uroczystościach Trzech Króli).

Kto przynosi prezenty?

Jednym z najmłodszych zwyczajów wigilijnych jest obdarowywanie bliskich prezentami. Dopiero od XIII wieku zapoczątkowali to królowie i magnaci, którzy swoim dworzanom i służbie sprawiali świąteczne drobiazgi. Zwyczaj najpóźniej pojawił się na wsi, bo dopiero w okresie międzywojennym dzieci zaczęły dostawać skromne prezenty typu słodycze, jabłka lub orzechy. Od XIX wieku prezenty przynosił Gwiazdor, św. Mikołaj, Aniołek, Dzieciątko, Dziadek Mróz lub Gwiazdka (nazwa w zależności od regionu Polski). A skąd wziął się pomysł na dawanie sobie prezentów na Święta? Większości z Was pewnie przychodzi na myśl składanie darów Jezusowi przez Trzech Króli. Po części tak, ale istnieje też teoria związana z biskupem miasta Miry – św. Mikołajem. Według legendy św. Mikołaj żyjący w IV wieku był chrześcijaninem z bogatej rodziny, po której otrzymał majątek. Postanowił, że podzieli się swoim spadkiem z ubogimi i chorymi mieszkańcami miasta. Podobno pod osłoną nocy anonimowo podrzucał im prezenty i najpotrzebniejsze rzeczy, jednocześnie nie oczekując za to żadnej nagrody.

Gdy wybije północ

Centralny punkt obchodów Bożego Narodzenia to Pasterka, czyli uroczysta Msza Św. odprawiana w kościołach zazwyczaj o północy, po wieczorze wigilijnym. Wbrew pozorom nie godzina Mszy jest wyznacznikiem tej wyjątkowości, lecz użycie tekstów biblijnych i modlitw przyporządkowanych do Liturgii. Nazwa Pasterki pochodzi, jak można się domyślić od pasterzy, którzy jako pierwsi przyszli do małego Jezusa w Mieście Dawidowym. Pierwszą, historyczną pasterkę zapoczątkował papież Grzegorz IV w IV wieku i stanowiła ona element Trzech Mszy. Obchodzono wtedy jeszcze Mszę Anielską i Mszę Królewską, w hołdzie składanym Jezusowi przez Aniołów i Trzech Króli. W Polsce jedną z piękniej obchodzonych pasterek jest Msza Św. w Wieliczce – 100 m pod ziemią. Górnicy wraz z rodzinami wspólnie oczekują w kopalni na narodziny Zbawiciela.

Wśród nocnej ciszy…

Święta Bożego Narodzenia to dla Polaków najbardziej rodzinny czas w roku. To dobra okazja, by dowiedzieć się zwłaszcza od starszych członków rodziny, jak dawniej obchodzono to święto. Kto wie, może niektóre z tradycji warto wciąż kultywować, aby pamięć o nich nie zginęła. Warto też się zastanowić czy w Wigilię pamiętamy od tych najuboższych i chorych tak jak św. Mikołaj? Pewnie różnie bywa. Może w tym roku będzie nieco inaczej…?

Jeśli chcecie poznać inne bożonarodzeniowe tradycje przeczytajcie pozostałe nasze artykuły!

Pochodzimy z różnych regionów, znamy różne języki i gwary. Nasza ekipa to zgrany zespół, który łączy miłość do podróżowania i odkrywania nowych zakątków. Każdy z nas ma inne pasje, inne doświadczenie, a wszystko po to, by nasze podejście do turystyki było zawsze kreatywne. Uwielbiamy wspólne, aktywne wypady za miasto, a kiedy już z nich wrócimy, chętnie dzielimy się z Wami naszymi przeżyciami.

zostaw komentarze