Top

Pielgrzymki po Polsce

Łagiewniki

Łagiewniki to nie tylko górująca nad okolicą wieża Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, ale cały kompleks budynków zachęcających do refleksji nad własnym życiem. To tu najmocniej bije puls Miłosierdzia Bożego.

Stąd wychodzi iskra miłosierdzia!

Łagiewnickie Sanktuarium to prawdziwe centrum miłosierdzia. Zarządzają nim siostry należące do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia – zakonu, w którym była św. Faustyna. Dziś siostry głoszą orędzie Miłosierdzia Bożego na cały świat. Pozostańmy jednak w Krakowie, skąd ma wychodzić iskra miłosierdzia.

Krakowska placówka Zgromadzenia znajduje się w Łagiewnikach, dzielnicy w południowej części miasta, którą założono w 1868 roku. Zakon powstał zaledwie sześć lat wcześniej. Na otrzymanych dobrach ziemskich powstawały kolejne budynki, w tym Kaplica Klasztorna, poświęcona w 1891 roku św. Józefowi, a od 1992 roku posiadająca rangę Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. W tutejszym klasztorze ostanie chwile życia spędziła św. Faustyna.

Prawdziwą iskrą miłosierdzia, którą Nasz Pan Jezus Chrystus ofiarował przez św. Faustynę całemu światu jest Godzina Miłosierdzia – w październiku 1937 roku w Krakowie właśnie zachęcał do modlitwy o godzinie trzeciej: „Jest to wielka godzina dla świata całego”. Zaledwie rok później siostra Faustyna narodziła się dla Nieba pewna trwałości danego jej objawienia. Okno jej celi jest oznaczone i widoczne dla przybywających pielgrzymów.

Pielgrzymki do Łagiewnik

W trakcie II wojny światowej do klasztornej kaplicy razem z innymi Krakowianami zaglądał na modlitwę Karol Wojtyła – Łagiewniki leżały na drodze między jego domem na Dębnikach, a kamieniołomem na Białych Morzach. Później, jako kardynał i następnie papież, mocno zabiegał o rozpowszechnienie orędzia ogłoszonego św. Faustynie. Dziś, na terenach dawnego kamieniołomu, powstało Centrum jemu poświęcone, które niejako koresponduje z pobliskimi Łagiewnikami. Docelowo dystans między nimi pokonać będzie można w dziesięć minut pieszo.

Wracając jednak do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia: razem z procesem beatyfikacyjnym Faustyny Kowalskiej wzrastał ruch pielgrzymkowy do Krakowa. Kaplica Klasztorna była zbyt mała i na przełomie tysiąclecia powstał nowy budynek – Bazylika Bożego Miłosierdzia. Potężna świątynia przypomina płynący okręt. Przed nią ustawiona jest charakterystyczna wieża, która pełni także rolę widokową. Najlepiej wejść na nią po schodach, a jeżeli jest to zbyt duży wysiłek – można wjechać windą. Niezależnie jednak od formy pokonania pięter, w bezchmurne dni czeka tam oszałamiający widok!

Razem z Bazyliką postanowiono o wybudowaniu kompleksu dla pielgrzymów – w Łagiewnikach znajduje się obiekt noclegowy, a na sąsiednich działkach są również kwatery prywatne, a także dwie restauracje, parking i sklepy z dewocjonaliami. Jeden z nich prowadzą siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Jest to miejsce podobne do pozostałych, gdzie można kupić książki o tematyce religijnej, liczne obrazy i dewocjonalia. Ma jednak w sobie coś wyjątkowego: każdego dnia, tuż przed 15, drzwi sklepu są zamykane na klucz, a siostry, razem ze świeckimi pracownikami, stają przed obrazem Jezusa Miłosiernego i odmawiają Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Zaraz potem następuje powrót do pracy, drzwi znów są otwarte, a kolejni zainteresowani zaglądają do środka. Proste życie przefiltrowane miłosierdziem.

Jezu, Ufam Tobie

Warto jednak pamiętać, że pierwszy budynek wcale nie stracił na swej randze. To w Kaplicy Klasztornej wisi najbardziej znany obraz „Jezu, Ufam Tobie”. Na potrzeby Bazyliki powstał zupełnie nowy wizerunek. Żaden z nich nie jest jednak „oryginałem”. Ten pierwotny malunek powstał w ramach konsultacji ze św. Faustyną, prace nad nim trwały w Wilnie i tam też pozostaje do dziś. Łagiewnicki wizerunek Jezusa Miłosiernego powstał natomiast w czasie drugiej wojny światowej. Z zapisów w „Dzienniczku” wiemy, że pierwszy obraz nie przypadł jej do gustu, Jezus w jej wizjach był wielokrotnie piękniejszy. Ciekawe, czy któryś z nowych obrazów spodobałby się wizjonerce…

Dziś Łagiewniki to jedno z najważniejszych miejsc dla katolików. Znajomy zakonnik opowiadał mi, że podobnie jak każdy zakon chciałby mieć swój dom w Ziemi Świętej, tak teraz chce go mieć i w Krakowie. Bliskość centrum Miłosierdzia Bożego jest nieoceniona!

Zapraszamy więc do Krakowa, przede wszystkim dla Łagiewnik – spędzony tu czas może rzeczywiście być czasem wielkiej łaski – ale także i do innych miejsc, w Małopolsce nie da się nudzić, a na każdym kroku czekają niezwykłe miejsca dla wszystkich chrześcijan!

Z wykształcenia historyk, z powołania mąż i ojciec, w Misji Travel od stycznia 2019 roku. Pracuje w Krakowie, ale poznańskie biuro zna jak własną kieszeń. Lubi podróżować do krain na styku kultur: Pomorze, Śląsk, Galicja, Istria. W tekstach stara się znaleźć miejsce spotkania Boga z człowiekiem. W kuchni uznaje panowanie żony.

zostaw komentarze